Wilczy Bilet – rozdział dwudziesty czwarty
Content Warning: śmierć, przemoc 24 Ida, frunąc przez utkane z betonu i martwych ciał Miasteczko, zastanawiała się, kim był szukający jej wcześniej chłopak, który stracił życie po kontakcie z dresem. To, gdzie trafił po śmierci, najpewniej oddawało jego zamiary względem niej. Niemniej, sama by nie ukarała kogokolwiek za chęć zrobienia jej krzywdy. I nie, Wanesy nie określiłaby jako kogoś, bo to sugerowało jakiekolwiek człowieczeństwo, a co za tym idzie inteligencję. Ida zdecydowała sprawdzić, kto nawet po śmierci nie zamierzał jej dać spokoju. Alternatywę stanowiło zostawienie szkoły pełnej martwych ciał w cholerę i szansę pięćdziesiąt na pięćdziesiąt, że ktoś ją znajdzie albo nie. Ida, już wprawiona w amatorskich śledztwach, zdecydowała się na pierwszą opcję. Szkoła świeciła pustkami, Ida natknęła się co najwyżej na wilka, który beknął w kącie, a z jego pyska wypadł skrawek ortalionu z logo Adidasa. ...