Wilczy Bilet – rozdział dwunasty
Content Warning: przemoc fizyczna i psychiczna, seks, samookaleczenie, używki, zaburzenia odżywiania, fat phobia 12 – Oni muszą o tym wiedzieć – mruknął Konrad, przyglądając się przelewającej pomysły na papier w pożółkłym zeszycie Idzie. – Pewnie wiedzą – odparła niedbale Ida, nie podnosząc głowy znad pisaniny. Pociągnęła przytkanym w okołoświątecznym katarze nosem. Do teraz zastanawiała się, skąd to ma, wszak odwiedzała tylko Konrada, okaz zdrowia. – Inaczej policja wywróciłaby Miasteczko na drugą stronę w poszukiwaniach. Ida siedziała w chatce Konrada od początku ferii świątecznych, na zmianę pisząc i wałkując w kółko różne tematy. Konrad za bardzo się martwił. Ida zwykle też, ale chwilowo, pod skrzydłami przyszywanego ojca, była ostoją spokoju. Nagle d obiegło ich szczeknięcie z sieni, ucinając chwilowo kolejne wydanie tej samej rozmowy. – Garm chyba chce wyjść – Ida podniosła si...