Wilczy Bilet – rozdział ósmy
<- Poprzedni rozdział Następny rozdział -> Content Warning: używki, seks 8 Akirę Ida zastała pod domem dziecka. Rozkosznie przymulona odsypianiem całego tygodnia w dwa dni, początkowo go nie zauważyła. Przypomniał o sobie: – Idka! Ida, cała czerwona, zgłupiała. Banda szczyli współdzielących z nią bidul minęła ją z gwizdami i rechotem. Ida odnotowała, kogo zgubić w lesie. Już kilka dzieciaków tym sposobem nawróciła na okazywanie jej respektu. Trudno okazywać brak szacunku, nie żyjąc. Lub przynajmniej bardzo się tego obawiając. – Czego chcesz? – burknęła, ledw...